Pakowanie się na wakacje z małym dzieckiem przypomina przeprowadzkę. Kiedy do walizki trzeba jeszcze zmieścić wielką kamerę niani, stację odbiorczą i plątaninę kabli ze specjalnymi zasilaczami, łatwo o frustrację. Na domiar złego w hotelu okazuje się, że tradycyjna niania Wi-Fi nie potrafi zalogować się przez hotelowy portal gościa (captive portal).
Przekształcenie posiadanego iPhone’a lub iPada w przenośną nianię za pomocą aplikacji Baboo rozwiązuje wszystkie te problemy.
Kamera Tradycyjna vs Aplikacja Baboo na Wakacjach
Porównanie Rozwiązań na Urlopie
Sytuacja
Klasyczna Niania Sprzętowa
Aplikacja Baboo
Miejsce w walizce
Dużo miejsca, zasilacze i kable
0 gramów dodatkowego bagażu
Hotelowe Wi-Fi z hasłem w przeglądarce
Nie połączy się (brak ekranu)
Działa bezpośrednio przez hotspot lub sieć komórkową
Zasięg przez grube mury hotelowe
Sygnał zanika po kilkunastu metrach
Nieograniczony zasięg przez sieć komórkową i Wi-Fi
Zasilanie w plenerze
Wymaga gniazdka sieciowego
Działa godzinami na zwykłym powerbanku
Czy aplikacja zużywa dużo transferu danych za granicą?
Nie. Łącząc oba telefony przez lokalny hotspot Wi-Fi, transmisja wideo odbywa się bezpośrednio między urządzeniami bez pobierania zewnętrznych danych komórkowych.